
Julia Mielcarek
Psycholog
Jestem psychologiem, który szczególnie blisko związany jest z pracą z dziećmi, młodzieżą i ich rodzinami. W swojej pracy staram się patrzeć na młodego człowieka szerzej- nie tylko przez pryzmat pojawiającej się trudności, ale również jego doświadczeń, relacji, środowiska oraz indywidualnych możliwości.
Doświadczenie zawodowe zdobywam przede wszystkim w środowisku szkolnym, gdzie na co dzień towarzyszę dzieciom i młodzieży w sytuacjach związanych z emocjami, relacjami, nauką czy codziennymi wyzwaniami. Ważnym elementem mojej pracy jest również współpraca z rodzicami, nauczycielami, ponieważ wierzę, że skuteczne wsparcie młodej osoby często wymaga spojrzenia na jej sytuację z różnych perspektyw.
Szczególne miejsce w moim doświadczeniu zajmuje praca z dziećmi i rodzinami znajdującymi się w trudnych sytuacjach życiowych. Kontakt z pacjentami oraz ich bliskimi podczas praktyk i działalności wolontariackiej nauczył mnie uważności, elastyczności i dostrzegania potrzeb, które nie zawsze są wyrażane wprost. To doświadczenie umocniło mnie również w przekonaniu, że czasem najważniejszą formą pomocy jest po prostu obecność, uważne słuchanie i stworzenie drugiej osobie poczucia, że nie musi mierzyć się ze wszystkim sama.
W kontakcie z dzieckiem zależy mi przede wszystkim na stworzeniu relacji opartej na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Nie zakładam, że każde dziecko będzie potrafiło od razu mówić o tym, co przeżywa. Dlatego pozostaję otwarta na różne sposoby komunikowania emocji i potrzeb, dostosowując formę pracy do wieku, możliwości oraz indywidualnego sposobu funkcjonowania dziecka.
W pracy z nastolatkami ważna jest dla mnie partnerska relacja i przestrzeń, w której można mówić o swoich doświadczeniach bez obawy przed oceną. Staram się nie narzucać gotowych odpowiedzi, lecz wspólnie z młodą osobą szukać tego, co może być dla niej rzeczywiście pomocne.
Nieustannie rozwijam swoje kompetencje poprzez szkolenia, praktykę i kontakt z innymi specjalistami.
Wierzę, że pomoc psychologiczna nie zawsze zaczyna się od wielkich zmian. Czasami jej początkiem jest rozmowa, podczas której ktoś po raz pierwszy może spokojnie powiedzieć: „jest mi trudno”. Moją rolą jest stworzenie takiej przestrzeni i wspólne poszukiwanie kolejnego kroku.
